0 0
Czas czytania:2 Minute, 6 Second

Starujemy z pierwszym grantowym projektem

Program zainicjowany przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego

Zgodnie z ostatnim wpisem Pierwsze Granty Fundacji APETO czas na mały opis projektu. Słowo „mały” zostało użyte celowo aby nie zdradzać zbyt wielu szczegółów, ponieważ zepsulibyśmy uczestnikom zabawę 🙂

Zacznę od powstania samego pomysłu który zaczął się jeszcze przed decyzją o przystąpieniu o dofinansowanie. W Wielkopolsce ówczesny dyrektor szkoły podstawowej nr2 zainicjował coś takiego jak „Rajd Pyra” w 1992 roku. Brzmi tajemniczo? Pyra- bo wielkopolska, a rajd bo to trochę wyścigi, a trochę podchody przez lasy, łąki, pola i jeziora aż do celu gdzie czeka ognisko i „pyra” z żaru 🙂 Christian, który jest naszym wolontariuszem bardzo miło to wspomina, młodzież rok w rok uczestniczy w tym wydarzeniu po lekcjach, biorąc udział dobrowolnie zamiast tracić czas przed komputerem. Po wspólnych przemyśleniach postanowiliśmy zainicjować takie wydarzenie w naszym mieście Dębno. Zaczęliśmy od rozmów z dyrektorami lokalnych placówek szkół podstawowych którzy wykazali zainteresowanie pomysłem. Teraz po naszej stronie było skontaktowanie się z wielkopolską szkołą aby poznać szczegóły strony organizacyjnej. Pierwsza rozmowa super, trzeba przygotować pytania. Niestety podczas następnej rozmowy okazało się że jedna z Pań która jest współorganizatorką rajdu się rozchorowała i termin spotkania się opóźni.

Przeszkoda okazała się pozytywna

W między czasie gdy czekaliśmy za telefonem od Pani ze szkoły z WLKP postanowiliśmy złożyć wniosek o mikrodotacje z programu społecznik na zorganizowanie takiego wydarzenia. Byliśmy pewni że chcemy to zrobić niezależnie od tego czy środki zostaną przyznane czy też nie, jednak z dofinansowaniem będzie dużo łatwiej i będziemy mogli zapewnić młodzieży dodatkowe atrakcje oraz zakupić niezbędne produkty. Okazało się że chorobowe było tak długie że dotrwaliśmy niemal do ogłoszenia wyników z programu społecznik. Jak widać to co na początku wydawało się przeszkodą wcale nią nie było.

Eko-Gra?

Tak więc w ramach eko-gry terenowej młodzież dostanie mapkę którą będzie się poruszała aż do punktu docelowego. Z oczywistych względów nie będziemy zdradzać trasy, ani mety ale możemy powiedzieć że ustaliliśmy ją wspólnie z Panem Maciejem z Nadleśnictwa, dodatkowo Pan Maciej przygotuje atrakcję/zadanie dla Dębnowskiej młodzieży z zakresu przyrody. Podczas trasy, młodzież będzie wykonywała zadania które będą punktowane. Zadania nie będą trudne, ale będą wymagały zaangażowania całej grupy przez różnorodność.

Trochę rywalizacji, ale bardziej zabawy i aktywnego spędzenia czasu. Na mecie to co się wspomina najlepiej, kiełbasa którą trzeba upiec samemu na kiju, i ziemniak z żaru. Plus kilka atrakcji aby wypełnić czas przed dotarciem następnych grup, ponieważ każda grupa/klasa będzie wychodziła z pod swojej szkoły w innym czasie aby nie docierać do punktów z zadaniami w tym samym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.